Sprzątanie WordPressa
Twoja strona działa, ale przez lata nazbierało się pod maską? Pomogę Ci to uporządkować
Podstawowy
- Usunięcie nieużywanych wtyczek i motywów
- Czyszczenie bazy danych (rewizje, spam, transients)
- Weryfikacja kopii zapasowych i porządek w plikach witryny
- Aktualizacja rdzenia, wtyczek i motywu
Rozszerzony
wszystko z pakietu 1 oraz:
- Optymalizacja obrazów (kompresja, WebP)
- Optymalizacja i defragmentacja tabel bazy danych
- Audyt i uporządkowanie wtyczek cache oraz SEO
- Raport z przeprowadzonych działań
Kompletny
wszystko z pakietu 1 i 2 oraz:
- Audyt kodu dopisanego do strony (snippety, modyfikacje, integracje)
- Audyt bezpieczeństwa: konta, hasła, punkty wejścia
- Konfiguracja kopii zapasowych wraz z testem odtworzenia
- Rekomendacje strukturalne (hosting, motyw, architektura)
- Raport końcowy
- Rozmowa podsumowująca – omówienie raportu i odpowiedzi na ewentualne pytania
Nie wiesz który z pakietów wybrać?
Sprawdź, czego potrzebuje
Twoja strona
Dwanaście pytań, minuta, bez zapisywania danych
i bez zobowiązań
Zaznacz to, co pasuje do Twojej sytuacji. Nie musisz odpowiadać na wszystkie pytania – im więcej, tym trafniejsza rekomendacja.
Czym właściwie jest sprzątanie WordPressa?
Twoja strona przez lata użytkowania zbiera niepotrzebny balast. Każda zapisana wersja wpisu zostaje w bazie danych. Każda przetestowana i porzucona wtyczka zostawia po sobie tabele i wpisy w opcjach. Motyw, z którego zrezygnowałeś pół roku temu, wciąż zajmuje miejsce na serwerze i wymaga aktualizacji. Po kilku latach może to być nawet kilkaset megabajtów niepotrzebnych danych, które strona wczytuje przy każdej wizycie.
Dlaczego to ważne?
Nieużywane wtyczki to nie tylko bałagan, ale też powierzchnia ataku: każda z nich może mieć lukę, nawet jeśli jest wyłączona. Rozdęta baza danych spowalnia zapytania, a więc i ładowanie strony. Zaległe aktualizacje oznaczają, że działasz na wersjach, w których mogą znajdować się miejsca podatne na atak. Żadna z tych rzeczy nie sprawia problemu od razu – dlatego tak łatwo je odkładać, aż sprawa stanie się poważna.
Jak często to robić?
Przy zwykłej stronie firmowej wystarczy przegląd raz na pół roku do roku. Sklep na WooCommerce albo blog z regularnymi publikacjami zbiera balast szybciej – tam sensowny rytm to co kwartał. Jeśli nigdy tego nie robiłeś, pierwszy raz zwykle daje największy efekt: to wtedy identyfikujemy problemy, które narastały latami.